Zaostrzenie warunków

21 lutego
15:24 2012

Zapewne wszyscy zainteresowani branżą kredytową pamiętają, że kiedy na początku 2007 roku weszła w życie ustawa o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania, specjalnego zainteresowania tym tematem raczej nie było.

Przede wszystkim dlatego, ponieważ w pierwszym okresie jej funkcjonowania warunki preferencyjne nie były zbyt atrakcyjne, a poza tym wtedy o kredyt mieszkaniowy nie był problemem. Z pewnością o taki kredyt było wtedy łatwiej niż obecnie.

To prawda, na początku 2007 roku o kredyt mieszkaniowy nie było zbyt wielkim problemem, a warunki kredytowania nie były jeszcze tak surowe jak obecnie i oprocentowanie było jak na owe czasy dość atrakcyjne. Jednakże w połowie 2007 roku Polskę dopadł kryzys i banki diametralnie zmieniły swoją strategię kredytową. Zaostrzone zostały warunki kredytowe, podniesiono prowizje i marże, zaostrzono obliczanie zdolności kredytowej klienta, a warunkiem uzyskania kredytu mieszkaniowego był wkład własny, zaostrzone warunki oraz jego ubezpieczenie. Nic więc dziwnego.

Przy wyborze jakiegokolwiek kredytu pomocny okaże się kalkulator hipoteczny. Co to jest i do czego może się przydać? Odpowiedzi możemy dowiedzieć się na comperia.pl.

„Kalkulator hipoteczny generalnie oparty jest na pięciu podstawowych kryteriach: dochodzie netto, dotychczasowych zobowiązaniach, liczbie osób w gospodarstwie domowym, wielkości kredytu oraz okresie spłaty zobowiązania. Wstępna ocena zdolności kredytowej przy pomocy kalkulatora mieszkaniowego gwarantuje potencjalnym kredytobiorcom możliwość zapoznania się ze sposobem oceny ich sytuacji finansowej. Przed złożeniem wniosku o kredyt hipoteczny każdy z nas powinien zatem skorzystać z danego narzędzia.”
Z pewnością warto sobie wziąć do serca te uwagi, gdyż w ten sposób nie zostaniemy oszukani przez bank w związku z różnymi kwotami, itp.

„Ponadto, w przeciwieństwie do typowego kalkulatora mieszkaniowego, istnieje także możliwość porównania kredytów ze względu na rzeczywistą roczną stopę procentową (RRSO) oraz sprawdzenia, czy wcześniejsze opóźnienia w spłacie kredytów obniżają naszą zdolność kredytową.”