Gdy zastawiamy dom

17 sierpnia
11:06 2012

Kredyty, kredyty, kredyty, stale pożyczamy pieniądze w bankach, ale teraz musimy już mieć odpowiednie zabezpieczenia.

Kiedyś może banki przymykały oczy na pewne sprawy, ale nie teraz. Teraz zanim pożyczą złotówkę kilkakrotnie ją obejrzą i dokładnie sprawdzą jak jest ona zabezpieczona. Kredyty hipoteczne, jak sama nazwa wskazuje muszą być zabezpieczone hipoteką. W tym przypadku jest to hipoteka kaucyjna. Ktoś gdzieś kiedyś napisał co ma wspólnego ze sobą yeti oraz hipoteka kaucyjna i natychmiast odpowiedział na to pytanie, że nie istnieją. A hipoteka kaucyjna jest jedynie formą zabezpieczenie kredytu.

Wprawdzie w umowie jest wiele zapisów prawnych, które uniemożliwiają bankom natychmiastowego przejęcia zastawionej nieruchomości, na przykład jeżeli kredytobiorca opóźni się z zapłata raty kredytu, ale jeżeli sprawa się przeciąga, jeżeli kredytobiorca nie spłaca swoich zobowiązań kredytowych wtedy bank ma prawo przejąć nieruchomość i ją zlicytować. Dlatego przed decyzja o staraniach o kredyt hipoteczny powinniśmy dobrze się zastanowić czy ma to być hipoteka kaucyjna naszego domu w którym mieszkamy. Może bowiem stać się, żę bank zlicytuje nas i pozostaniemy bez dachu nad głową.

    Kredyty hipoteczne są kredytami długoterminowymi i nikt nie może przewidzieć jaka będzie nasza sytuacja finansowa za kilka lat. Dlatego do takiego kredytowania podchodźmy bardzo ostrożnie. Tak jak to teraz robią banki, bowiem wiadomo jaka jest obecnie sytuacja ekonomiczna kraju, jaki jest rynek pracy i jak żyją obecnie rodziny polskie. Teraz nie ma żadnej stabilizacji, nikt nie może być pewnym, czy otrzyma pracę lub czy utrzyma pracę. A kredyty trzeba spłacać. Dlatego dla banków najbardziej wiarygodnymi klientami są emeryci i rencisty, którzy mają stały dopływ pieniędzy.

    Szkoda tylko, że byle jakich, ale to już inna sprawa. Powtarzamy więc jeszcze raz, decydując się na kredyt hipoteczny trzeba dobrze się zastanowić.